Apetyt na pączek

Rodzaje głodu – głód emocjonalny vs głód fizyczny

Każdy ma z nimi czasami do czynienia. Objawy głodu są normalną reakcją organizmu na obniżony poziom energii, wynikający ze zużycia zapasów glukozy we krwi i części glikogenu. Bywa jednak i tak, że nagła ochota na jedzenie pojawia się również wtedy, gdy człowiek teoretycznie powinien być najedzony, bo np. dopiero co skonsumował duży pełnowartościowy posiłek i póki co nie zdołał nawet jeszcze ruszyć się z kanapy. Istnieją dwa podstawowe rodzaje głodu. Jeżeli więc głód nie jest „prawdziwy”, czyli nie jest fizyczny, oznacza to, że ma on podłoże emocjonalne.

Z każdym głodem można sobie jednak poradzić. Każdy wymaga jednak zastosowania innych metod. Każdy ma bowiem swoją indywidualną specyfikę. Wbrew pozorom głodu emocjonalnego nie da się stłumić jedzeniem, a przynajmniej nie całkowicie, podczas gdy głód fizyczny wymaga sięgnięcia po posiłek, ale ten pełnowartościowy. Przed wybraniem batonika czy jabłka warto więc ten głód rozpoznać. Trzeba się nad nim chwilę zastanowić. Samodzielnie dojść do tego, czym ten głód tak właściwie jest i jaki ma on charakter oraz jakie jest jego pochodzenie. Dopiero po tej analizie można go zwalczać.

2 podstawowe rodzaje głodu

Pączek czy jabłko - wybory żywieniowe

Jabłko czy pączek? Co wybrać? Gdyby tak iść za głosem serca, najprawdopodobniej trzeba by było wybrać kolorową oponkę. A byłby to oczywiście zły wybór. Niezależnie od tego, jakie są przyczyny głodu, pączek tego głodu na pewno nie zaspokoi. Ani głodu fizycznego, ani głodu emocjonalnego. Jest to bowiem produkt obfitujący niemalże wyłącznie w przetworzony cukier i różne chemiczne dodatki, które często jedynie napędzają apetyt i sprawiają, że ochota na jedzenie wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie albo jeszcze bardziej wzrasta.

Głód fizyczny – charakterystyka

Raczej każdy potrafi ten głód rozpoznać. Objawia się on charakterystycznym uczuciem zaciśnięcia się brzucha nieco poniżej mostka, któremu czasem towarzyszy też mniejszy bądź większy ból. Często jest dostrzegalny dla otoczenia z uwagi na to, że wywołuje nieciekawe efekty dźwiękowe w postaci znanego wszystkim burczenia w brzuchu. Nie są to jednak jedyne objawy głodu fizycznego. Jako że jest on oznaką tego, iż organizmowi brakuje energii, niemalże zawsze powoduje też ogólne uczucie zmęczenia, problemy z koncentracją czy senność. Niektórzy na głód reagują jednocześnie złością. Gdy nie są zaspokojeni, stają się nieznośni dla otoczenia. W takim przypadku ukojenie i fizyczne, i psychiczne zapewnia im wyłącznie solidny większy posiłek.

Sposoby na głód fizyczny

Z głodem fizycznym teoretycznie łatwo można sobie poradzić. Teoretycznie, bo niektórzy robią to na wyrost i często nie potrafią się zorientować, kiedy ten głód rzeczywiście mija i kiedy wypadałoby odejść od stołu, kończąc posiłek. Ten moment pojawia się dopiero z czasem. Uczucie najedzenia u większości osób występuje dopiero po około 15-20 minutach. Choćby z tego powodu warto jeść powoli i bez pośpiechu, starając się dokładnie przeżuwać każdy kęs jedzenia. Po zakończonym posiłku można też wstrzymać się chociażby chwilę przed wzięciem dokładki. Istnieje spora szansa, że po tej chwili dokładka nie będzie już potrzebna.

Odczuwanie głodu staje się jednak poważniejszym problemem w trakcie odchudzania, gdy jest się na ujemnym bilansie kalorycznym i nie zaspokaja się zapotrzebowania organizmu w stu procentach. Jak wtedy poradzić sobie z głodem? Sposobów jest kilka. Można próbować tłumić go wodą lub napojami zero, zwiększyć ilość warzyw w posiłkach (mają dużą objętość, a mało kalorii) oraz sięgnąć po gotowy preparat na zmniejszenie apetytu, który też może świetnie zadziałać.

Głód emocjonalny – charakterystyka

Ten akurat głód jest trudniejszy do wyleczenia. Znacznie trudniejszy. Nie da się go zaspokoić tak po prostu jedzeniem, a to oznacza, że ciągłe uczucie głodu, niemożliwe do stłumienia, to zwykle właśnie głód emocjonalny. Zazwyczaj przejawia się on pod postacią tak zwanego apetytu. Osoba zmagająca się z głodem emocjonalnym raczej nie będzie mieć ochoty na jabłko, ale właśnie na pączka lub inną słodycz, ewentualnie pizzę bądź burgera – po prostu coś, co sprawi jej przyjemność. Jedzeniem ludzie próbują rekompensować sobie uczucie żalu, wstydu i różne upokorzenia. Uczą się poprawiać nim sobie nastrój. Odreagowują złe dni. Często też ciągłe zapychanie się niezdrową żywnością jest przejawem autoagresji, czyli metodą wyrażania złości na samego siebie i „karania się” chociażby za bycie niedoskonałym czy niewystarczającym.

Sposoby na głód emocjonalny

Jak poradzić sobie z głodem emocjonalnym? Jedno jest pewne – na pewno nie jedzeniem. Dwa podstawowe rodzaje głodu różnią się od siebie tak bardzo, jak tylko jest to możliwe. To oznacza, że każdym z nich trzeba się zająć inaczej. Głód fizjologiczny zostaje zaspokojony przez odżywcze jedzenie, podczas gdy ten emocjonalny wymaga zaspokojenia swoich emocjonalnych potrzeb, czyli zajęcia się problemami i przyjrzenia się własnym odczuciom. Nie można bez końca zamiatać negatywnych emocji pod dywan. One i tak w jakiś sposób zawsze znajdą dla siebie ujście. Jeżeli nie zostaną dostrzeżone i zaakceptowane, bardzo możliwe, że ujawnią się właśnie pod postacią głodu emocjonalnego.

Jeżeli natomiast ten głód emocjonalny pojawia się niemalże codziennie, zmagająca się z nim osoba raczej nie zdoła sama go pokonać, nawet jeśli zacznie stosować różne skuteczne techniki na obniżenie apetytu. Odpowiednią pomoc może zapewnić tu wyłącznie dobry psychoterapeuta. Terapia pozwala dojść do sedna każdego problemu. W ostatnim czasie niektórzy terapeuci wyspecjalizowali się właśnie w leczeniu różnych zaburzeń odżywiania. A do nich właśnie coraz częściej zalicza się głód emocjonalny. Zaburzenia odżywiania to nie tylko anoreksja cz bulimia.

Rodzaje głodu – podsumowanie

Zanim ktokolwiek zacznie zastanawiać się nad tym, jak poradzić sobie z głodem, powinien pomyśleć o tym, z jaką odmianą głodu ma w ogóle do czynienia. Trzeba dojść do jego przyczyny. Głód emocjonalny nie jest tym samym co głód fizjologiczny. Warto zdawać sobie z tego sprawę, by przypadkiem negatywnych emocji nie usiłować tłumić jedzeniem. Takie działania nie mają żadnego sensu i nieraz przynoszą odwrotny efekt.

Similar Posts