czy śniadanie to najważniejszy posiłek dnia

Obalamy mity dietetyczne: czy śniadanie to najważniejszy posiłek dnia?

Czy śniadanie to najważniejszy posiłek dnia? Poniższe cytaty pokazują, że teoretycznie tak właśnie powinno być:

Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi.

lub

Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak.

Większość osób zna doskonale te przysłowia i większość się z nimi zgadza, ale problem jest taki, że mało kto potrafi uzasadnić, dlaczego miałyby być one prawdziwe. Nas to akurat nie dziwi. Ciężko znaleźć argumenty popierające tezę, która z założenia jest fałszywa. Czy śniadanie to najważniejszy posiłek dnia? No nie – pomimo tego, że od lat jesteśmy do tego przekonywani, bo od dawien dawna próbują nas do tego przekonać kolorowe czasopisma, różne programy telewizyjne, a czasem i sami dietetycy.

Skąd się wziął ten mit?

Niemalże wszystkie mity dietetyczne biorą się z pewnych utrwalonych, zwykle starodawnych przekonań. Trudno walczyć z czymś, co ludziom wbijano do głowy przez ostatnie kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. A tak to było ze śniadaniami. Tradycyjny model odchudzania zakładał przecież:

  • 5 posiłków dziennie (nie więcej, nie mniej!)
  • 2-3 godziny przerwy między posiłkami
  • niejedzenie po godzinie 18
  • spożywanie owoców tylko do godziny 12
  • jedzenie śniadania do godziny po przebudzeniu

Do tego schematu moglibyśmy dopisać jeszcze kilka innych interesujących zasad, ale nie będziemy już tak bardzo się pastwić nad metodami odchudzającymi, które od lat były stosowane przez wykształconych dietetyków, którym teoretycznie wiedzy nie powinno brakować.

Trzeba to sobie jednak jasno powiedzieć. Powyższe „żelazne” zasady odchudzania to jednak trochę takie bzdury. Albo małe bzdury. Niech jednak nikt nie zrozumie tego źle. Oczywiście można schudnąć stosując się do powyższych zasad, ale równie dobrze można schudnąć bez nich, postępując w całkowicie odwrotny sposób. Można jeść dwa posiłki dziennie co pięć godzin, śniadanie rozpoczynając kilka godzin po wstaniu z łóżka i ostatni (drugi) posiłek, składający się z samych owoców, konsumować o godzinie 22, a i tak będzie się chudnąć, o ile zachowa się UJEMNY DEFICYT KALORYCZNY.

Czy śniadanie to najważniejszy posiłek dnia – schemat diety a kalorie

Powtarzamy to na każdym kroku, na pewno mówiliśmy już o tym wielokrotnie, ale trzeba to podkreślać, bo wiele osób wciąż nie zdaje sobie z tego sprawy. Nie chudnie się od żadnych magicznych diet, a śniadanie nie jest najważniejszym posiłkiem dnia. Waga nie spada też od jakiejś określonej ilości posiłków czy ich idealnego rozkładu w ciągu dnia. Chudnie się wtedy, gdy jest się na ujemnym bilansie kalorycznym. A co to dokładnie oznacza?

Ujemny bilans kaloryczny – co to takiego?

Możemy go też nazwać ujemnym bilansem energetycznym. Jest to taka ilość energii, która będzie mniejsza od ilości energii zużytkowywanej, czyli wydatkowanej przez organizm. Trzeba jeść mniej kalorii, niż rzeczywiście zużywa się w ciągu dnia, aby organizm chciał tę energię czerpać z zapasowego tłuszczu, pobierał ją z tkanki tłuszczowej i w ten sposób rozbijał składające się na nią komórki tłuszczowe, doprowadzając do spalania tłuszczu i spadku wagi. To podstawa każdego skutecznego odchudzania. Inaczej po prostu się nie da.


CIEKAWOSTKA:

Dieta MŻ (popularne "MNIEJ ŻREĆ") rzeczywiście działa, ale działa w inny sposób, niż to się wszystkim wydaje. Już poprzez samo ograniczanie spożywanego jedzenia i zmniejszanie dotychczasowych porcji można zupełnie przypadkowo dość mocno zmniejszyć ilość spożywanych kalorii i wejść na ujemny bilans energetyczny.

Jeżeli więc ktoś ewidentnie nie chce liczyć kalorii, początkowo może spróbować wejść na "dietę MŻ". A co zrobić, gdy ta dieta nie działa? Wtedy trzeba już niestety przekonać się do liczenia kalorii.

Do wyliczenia swojego idealnego zapotrzebowania energetycznego warto wykorzystać gotowy prosty w użyciu kalkulator zapotrzebowania kalorycznego. Wyznaczy on ilość kalorii, jaką należałoby spożywać dla utrzymania aktualnej wagi. Ten, kto chce schudnąć, musi od tej ilości odjąć przynajmniej 300-400 kalorii. Waga nie spada? Kalorie należy uciąć jeszcze bardziej – aż do momentu, w którym waga zacznie być na bieżąco redukowana.

Czy śniadania pomagają w generowaniu ujemnego bilansu kalorycznego?

To akurat zależy od osoby. Mogą pomagać, ale nie u wszystkich tak to będzie działać. Wyróżniamy sobie bowiem dwa typy śniadaniożerców:

1. Osoby, które już po wstaniu z łóżka robią się głodne

Dlaczego śniadanie to najważniejszy posiłek dnia albo dlaczego przynajmniej niektórzy tak właśnie uważają? Zapewne wynika to z faktu, że niektóre osoby rzeczywiście nie są w stanie bez tego śniadania normalnie funkcjonować i nie wyobrażają sobie, by kiedykolwiek mogły wyjść z domu bez wrzucenia czegoś do brzucha – chociażby maleńkiej kanapeczki. Różne są ludzkie przyzwyczajenia. Nawyki można zmienić, ale nie ma sensu tego robić, jeżeli ktoś się z nimi po prostu lubi. Jeżeli więc niezjedzenie śniadania doprowadza zwykle do problemów z koncentracją, spadku samopoczucia i senności, rzeczywiście warto coś skonsumować tak do godziny po wstaniu z łóżka. Każdy powinien robić to, co na niego działa.

2. Osoby, które odczuwają apetyt dopiero na kilka godzin po pobudce

Ale czy trzeba jeść śniadanie? No nie! Są też i takie osoby, a wbrew pozorom jest ich naprawdę wiele, które bezpośrednio po wstaniu z łóżka czują wręcz mdłości i kompletnie nie są w stanie niczego przetrawić, a śniadania wciskają w siebie na siłę. A po co w ogóle do nich się zmuszać? Pominięcie śniadania będzie doskonałym rozwiązaniem dla tych, którym z samego rana wystarczy filiżanka gorącej kawy i nic więcej, bo i tak rano w ogóle nie czują się głodni. Zaoszczędzone na tym posiłku kalorie można będzie spożyć w późniejszej porze, zjadając np. większą kolację albo serwując sobie jakiś fajny deser do obiadu.

Dieta to sprawa bardzo indywidualna. Każdy powinien ułożyć ją zgodnie z własnymi preferencjami. Dieta ma pasować do prowadzonego stylu życia - nigdy odwrotnie.

Śniadania na diecie – jak powinny wyglądać?

Wytłumaczyliśmy już sobie, czy śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Wiemy, że nie i wiemy, że każdy sam musi zadecydować o tym, czy chce je jeść czy może woli z niego zrezygnować. Dla niektórych spożywanie tego pierwszego posiłku w ciągu dnia będzie jednak najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Często jest zresztą tak, że później – gdy jest się już np. w pracy – nie ma się czasu na spokojne zjedzenie posiłku, dlatego lepiej mimo wszystko nasycić organizm czymś porządnym w domu, by później nie ratować się drożdżówkami. A co to znaczy „porządnym”? Oczywiście wartościowym, zdrowym, niskokalorycznym i smacznym. Dietetyczne śniadania mogą być wyrazem prawdziwej celebracji dobrego jedzenia.

Dietetyczne śniadania na słodko

Owsianka na mleku z jeżynami i malinami - zdrowe śniadanie

Na diecie ludziom często brakuje właśnie słodyczy. Z tego względu warto przemycać je do jadłospisu pod zdrowszymi potrawami. Pomysłów na słodkie dietetyczne śniadania jest całe mnóstwo. Oto dwa z nich:

1. Owsianka na bogato


  • płatki owsiane górskie 50 g
  • otręby pszenne 5 g
  • jogurt grecki – małe opakowanie
  • orzechy włoskie – 10 g
  • jabłko – 1 sztuka
  • banan – 1 sztuka
  • miód – 1 łyżka
  • cynamon
  1. Dzień wcześniej wymieszać płatki z otrębami. Zalać wrzątkiem i przykryć.
  2. Rano dodać pokrojone jabłko i banana oraz orzechy.
  3. Zalać jogurtem greckim.
  4. Owsiankę uzupełnić miodem i cynamonem (dodatki mogą być tak naprawdę dowolne).

2. Omlet z jabłkiem


  • oliwa z oliwek – 5 g
  • płatki owsiane górskie – 30 g
  • mleko 2% – 2 łyżki
  • jajko M – 2 sztuki
  • jabłko – 1 sztuka
  • masło orzechowe – 15 g
  • cynamon
  • dowolny słodzik
  1. Dzień wcześniej dodać do płatków dowolny słodzik i zalać wrzątkiem.
  2. Na drugi dzień płatki wymieszać z jajkami, cynamonem i mlekiem.
  3. Dodać pokrojone w małe cząstki jabłko.
  4. Masę smażyć z obu stron na rozgrzanym tłuszczu.
  5. Gotowego omleta polać masłem orzechowym.

Dietetyczne śniadania na słono

Zdrowe śniadanie na słono - omlet z oliwkami, serem feta, pomidorkami koktajlowymi i świeżą bazylią.

Słone śniadania okażą się lepsze dla tych osób, które po słodkich posiłkach szybko robią się głodne. Wystarczy też delikatnie je zmodyfikować, usuwając z nich całkowicie źródła węglowodanów, by sprawdziły się na diecie ketogenicznej. Oto przykłady:

1. Kanapki z pastą tuńczykowo-jajeczną


  • tuńczyk w sosie własnym – 1 puszka
  • jajko M – dwie sztuki
  • chleb żytni – 2 kromki
  • jogurt naturalny – małe opakowanie
  • cebula – 1 mała
  • ogórek kiszony – dwie sztuki
  1. Jajka ugotować. Rozgnieść widelcem z jogurtem i odsączonym tuńczykiem.
  2. Dodać pokrojonego ogórka i cebulę. Gotową pstę doprawić solą i pieprzem.
  3. Chleb posmarować pastą.
  4. Kanapki podawać z warzywami.

2. Chleb w jajku


  • oliwa z oliwek – 10 g
  • jajko M – 2 sztuki
  • mleko 2% – 2 łyżki
  • chleb żytni – 4 kromki
  • pomidory cherry – 100 g
  1. Na patelni podgrzać oliwę.
  2. W talerzu wymieszać jajko z mlekiem, solą i pieprzem.
  3. Chleb maczać w jajku i smażyć z obu stron na złocisty kolor. Podać z pomidorkami.

Są to oczywiście tylko przykładowe propozycje. Dania zaprezentowane poniżej wymagają akurat tego, by postać przez chwilkę w kuchni, ale równie dobrze można uraczyć się z samego rana błyskawicznym koktajlem, przygotowanym z mleka (ewentualnie ulubionego napoju roślinnego), banana, twarogu, masła orzechowego i świeżych liści szpinaku. Składniki wystarczy zmiksować w blenderze, a gotową płynną papkę zabrać do pracy lub szkoły.

Nietypowe konsekwencje niejedzenia śniadań

Śniadanie jeść czy nie? Znowu to podkreślimy – to zależy. A jednak nawet nam udało się znaleźć jeden argument, który przemawia za tym, by jednak jeść te śniadania i robić to codziennie. Otóż osoby, które z nich rezygnują, mają większe tendencje do mimowolnego ograniczania aktywności fizycznej w ciągu dnia, zwłaszcza w tej pierwszej połowie dnia. Jest to prosta konsekwencja niedoładowania organizmu. Nie ma on z czego wytwarzać tej energii, dlatego logicznie rzecz biorąc działa na wolniejszych obrotach i robi wszystko, by… by robić jak najmniej.

Dostrzegając u siebie tak zwaną „niemoc” po rezygnacji ze śniadania, lepiej jednak do tego śniadania wrócić. Niższy wydatek energetyczny w ciągu dnia też jest w stanie uniemożliwić osiągnięcie deficytu kalorycznego. Nie tylko to, co jemy, ma znaczenie dla naszego odchudzania. Liczy się również to, jak funkcjonujemy, czyli ile kalorii przepalamy na różnorodnych aktywnościach, jakich na co dzień się podejmujemy.

Czy śniadanie to najważniejszy posiłek dnia – podsumowanie

Czas na wyciągnięcie wniosków. Największy wpływ na przebieg odchudzania zawsze ma bilans kaloryczny. Jeżeli chcemy chudnąć, musimy przyswajać mniej kalorii od tych wydatkowanych – musimy przyswajać mniej energii, niż nasz organizm zużytkuje. A to, czy będziemy to robić ze śniadaniami czy bez nich, zależy już tylko od naszych osobistych preferencji. Każdy powinien sam wybrać dla siebie idealną metodę na odchudzanie.

Similar Posts